Przedszkole Podwawelskie Smyki Kraków - Blog 
Hnezdyuk Justyna

gPomimo śniegu pruszącego jeszcze za oknami, nastała już kalendarzowa wiosna. Na niej skoncentrowaliśmy nasze działania w tym tygodniu. Szarość i zimno za oknami nie przeszkodziły nam w iście wiosennej zabawie – kolorowej i wesołej.

Chcieliśmy sprawić, aby Pani Wiosna dobrze się u nas poczuła. Dlatego zaplanowaliśmy dla niej wizyty u fryzjera, kosmetyczki i stylisty. Zaprojektowaliśmy wiośnie wyjątkowe fryzury i sukienki, a także oryginalny manicure. Oprócz tego utrwaliliśmy jej wizerunek w specjalnych portretach. Mamy nadzieję, że nasze starania zaowocują szybkim ukazaniem się wiosny w swej pełnej, pięknej odsłonie. Dowiedzieliśmy się, że ulubiony kolor Pani Wiosny to zielony. Nauczyliśmy się uzyskiwać go mieszając z sobą dwa inne kolory. Dzięki temu mogliśmy zaobserwować, jak wiele odcieni ma zieleń. W ostatnich dniach w naszym przedszkolu często rozbrzmiewały dźwięki utworu A. Vivaldiego „Wiosna”. Wykorzystując długie zielone wstążki wyraziliśmy własne interpretacje ruchowe tej kompozycji muzycznej.

Przyjrzeliśmy się również wiosennym drzewom. Rozmawialiśmy o tym, czym charakteryzuje się ich wygląd oraz opisywaliśmy swobodne skojarzenia z nimi. W trakcie pracy grupowej wykonaliśmy podobizny magnolii, leszczyny oraz wiśni. Każde z tych drzew zachwyciło nasg1 swoim wyjątkowym wyglądem wiosenną porą. Podczas spaceru poszukiwaliśmy kwitnących drzew, co, ku naszej radości, zakończyło się powodzeniem.

Zdecydowaliśmy się także na wystawienie teatrzyku kukiełkowego o wiosennej tematyce. Grupa młodsza przedstawiła przygody mieszkańców łąki, a grupa starsza wystawiła teatrzyk opowiadający o nastaniu wiosny w przyrodzie. Aktywność ta bardzo nas ożywiła, sprawiła nam dużo radości i wywołała mnóstwo dziecięcego śmiechu.

Tydzień zakończyliśmy poznaniem tradycji związanej ze święceniem palm wielkanocnych. Wykonaliśmy własne palmy, które udekorują nasze domy podczas oczekiwania na Święta Wielkanocne.

Hnezdyuk Justyna

gKrajobraz za oknami informuje nas już, że zbliża się wiosna. Jeszcze nie taka piękna, jeszcze nie kalendarzowa, ale już widać wyraźne jej zwiastuny. W tym tygodniu skupiliśmy się na tym, co zwiastuje nadejście nowej pory roku.

Przez wszystkie dni byliśmy świadkami wypełniania się powiedzenia „W marcu jak w garncu”. Przegląd pogodowy w tym tygodniu był naprawdę szeroki. Sami dostrzegaliśmy tę pogodową zmienność i pędziliśmy do naszego kalendarza, aby ją zaznaczyć. Byliśmy zdziwieni, że w ciągu jednego dnia musieliśmy postawić aż cztery różne znaczki pogodowe, gdy zazwyczaj wystarczał jeden. Podczas zajęć dydaktycznych przygotowaliśmy deszczową chmurę oraz zagraliśmy w grę, ćwiczącą naszą koncentrację i pamięć.

Podczas spacerów obserwowaliśmy już pierwsze wiosenne kwiaty – przebiśniegi, krokusy i fiołki, które rosną w pobliżu naszego przedszkola. Akcent wiosenny wprowadziliśmy również do naszej sali, gdzie ułożyliśmy bukiet z bazi, posadziliśmy cebulkę hiacynta oraz zasialiśmy wielkanocny owies. Teraz pielęgnujemy je, aby w najbliższych dniach móc cieszyć się ich urodą i zapachem. Na warsztatach plastycznych przygotowaliśmy też bukieciki tulipanów z plastikowych łyżeczek. Wiosennymi zwiastunami udekorowaliśmy również suknię Pani Wiosny.

O nadejściu wiosny informują nas także zmiany w świecie zwierząt. Przyjrzeliśmy się ptakom, które wiosną powracają do Polski. Wysłuchaliśmy nagrania z ich śpiewem oraz wykonaliśmy podobizny bocianów i ptasich gniazdek z papierowych talerzyków. Dowiedzieliśmy się, które zwierzęta budzą się wiosną z zimowego snu. Zainspirowały nas one do zabaw – obudziliśmy jeża, pomogliśmy niedźwiedziowi złowić ryby, a borsukowi ułatwiliśmy poszukiwanie pożywienia niezbędnego po długim zimowym śnie.

Podczas zajęć z języka angielskiego kontynuowaliśmy temat związany z pogodą. Znamy już słownictwo określające różne stany pogodowe oraz tematyczne piosenki. Z kolei na zajęciach z języka hiszpańskiego poznaliśmy nowe słownictwo związane ze świętami wielkanocnymi oraz wykonaliśmy tematyczną girlandę, która udekorowała naszą salę.

W piątek spakowaliśmy walizkę z zimowymi ubraniami i wręczyliśmy ją bałwankowi na pożegnanie. W poniedziałek oficjalnie możemy już powitać Panią Wiosnę.